Morwa biała suszona- właściwości i zastosowanie

morwa biała suszona

Morwa biała to pochodzący z południowo-wschodniej Azji gatunek liściastego drzewa, który rodzi przepyszne owoce mające wiele cennych dla naszego zdrowia właściwości leczniczych. Może być spożywana zarówno w surowej, jak i suszonej postaci. Dlaczego warto jednak po nią sięgać i jakie znalazła zastosowanie w naszej kuchni?

Właściwości suszonej morwy białej

Morwa biała w suszonej postaci, którą możemy zakupić na stronie: https://biowski.pl ma nieco inne właściwości lecznicze niż jej świeża odpowiedniczka. W składzie tego produktu możemy znaleźć przede wszystkim takie mikroelementy jak miedź, żelazo oraz chrom, które odpowiadają za prawidłowe funkcjonowanie naszego układu odpornościowego. Suszona morwa to ponadto bardzo dobre źródło pektyn, czyli rozpuszczalnego błonnika, który wspomaga pracę naszych jelit, usuwając z nich zbędne produkty przemiany materii. Wspomniane owoce zawierają w sobie również tzw. flawonoidy, które z kolei wykazują właściwości antybakteryjne, wspomagają walkę z wolnymi rodnikami odpowiedzialnymi za szybsze starzenie się naszego organizmu, a także pomagają zmniejszyć zbyt wysoki poziom złego cholesterolu we krwi. Obecnie prowadzone są również badania nad jej właściwościami przeciwnowotworowymi, co daje nam nadzieję na skuteczną walkę z rakiem.

Zastosowanie suszonej morwy białej

Ususzone owoce morwy białej to świetna i przede wszystkim zdrowa przekąska, którą warto spożywać między posiłkami. Stanowi zatem bardzo dobrą alternatywę dla słodyczy, które oprócz psucia zębów nie przynoszą żadnych korzyści dla zdrowia. Suszoną morwę białą można z powodzeniem dodawać do porannej owsianki lub jogurtu, dzięki czemu w naturalny sposób pomoże ją osłodzić bez konieczności dosypywania cukru. Świetnie sprawdza się również w różnego rodzaju wypiekach i koktajlach. W połączeniu z innymi owocami można na jej bazie przygotować przepyszne i zdrowe sałatki. Komponuje się idealnie nie tylko z owocami, ale również z innymi produktami takimi jak feta, rukola, a nawet filet z indyka.

Dodaj komentarz